W tym wcieleniu Świat powitałam we Wrocławiu, w wiosenne przedpołudnie. Teraz moim domem jest Poznań. Tutaj startowałam do szkół niższych i wyższych. W domu, prawdziwym domu, który stworzyli mi Rodzice dorastałam, dojrzewałam – razem z bratem. Zdążyłam przez ten czas poznać sporo, zasmakować życia, czasem promieniałam ze szczęścia a czasem się nim krztusiłam. Wtedy musiałam zaczerpnąć głębszy oddech. Tak rozwija się i doświadcza moja dusza. Dziś jest inaczej, żyję znacznie bardziej świadomie ale ciągle się uczę, poznaję i praktykuję. Mam kilka dyplomów otrzymanych po ukończeniu szkół i kursów, trochę świadectw ukończenia zobacz .
Dzielę się więc zdobytą wiedzą, ale nic nie zastąpi spotkania oczu drugiego człowieka, tego spojrzenia, które współodczuwa, uzdrawia, przekazuje smutek i radość. Wiem, że my ludzie możemy dokonywać niewyobrażalnie wielkich i pięknych rzeczy. Przedtem jednak trzeba naładować akumulatory energią - czystą, świetlistą, pełną Miłości. Zacząć trzeba od pojednania i akceptacji aby poczuć, że wszyscy stanowimy jedność. Mamy w sobie moc aby poradzić sobie ze wszystkim. Mamy w sobie wielkie możliwości – jeśli chcesz razem uzdrowimy przeszłość i odkryjemy Twoje wewnętrzne Światło abyś mógł pójść dalej.